syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-03, 20:15
03.12.2009 Beskid Makowski: Pasmo Kotonia.
"Gdzieś wysoko na szczycie Kotonia dziwne zwierzęta nieruchomo siedzą. Tylko nie próbuj patrzeć im w oczy. Przez cały dzień słońce przed tobą."
W górach wspaniały słoneczny dzień. Błękitne, bezchmurne niebo, dalekie widoki. Tylko doliny do południa były spowite gęstą mgłą, tak, że szczyty sąsiednich gór przypominały wyspy pośród bezkresnego morza. Na północnych zboczach Kotonia łąki pokryte szronem. Na południowych aura marcowa. Przeszedłem z Trzebuni, najpierw na szczyt, później wzdłuż południowego stoku w kierunku wschodnim. Przecinałem zarastające brzozami łąki, duże połacie starego jodłowego boru, fragmenty buczyny i głębokie dolinki zarośnięte rozmaitymi podszytami.
Księżyc w pełni!
W efekcie:
jarząbek - w sumie 5 osobników! Nad Trzebunią zważywszy na słoneczną pogodę próbowałem wabić, co o tej porze roku nie powinno przynieść rezultatów. Gdy dotarłem na szczyt usłyszałem gwizdającego koguta. Gdy sam zacząłem gwizdać, odezwał się kolejny z drugiej strony stoku. Ten pierwszy zbliżył się ale trzymał dystans. Słyszałem go z bliska ale nie mogłem zlokalizować w gęstym jodłowym drzewostanie. Zostawiłem rzeczy pod drzewem i powoli przeczołgiwałem się w kierunku skąd słychać było koguta. Miałem przy sobie tylko lornetkę i wabik. Wypatrzyłem go z odległości około 30 m. Ptak siedział na suchej gałęzi jodły. Raz po raz rozkładał wachlarzowaty ogon, stroszył czubek i gwizdał. Gdy wycofywałem się jarząbek prawdopodobnie mnie usłyszał i zaniepokojony sfrunął na ziemię. 500 m. dalej usłyszałem kolejnego ptaka. Po chwili poderwał się i przeleciał kilkadziesiąt metrów. Dalej słychać było gwizdanie następnego! Piąty osobnik zasygnalizował swoją obecność charakterystycznym furkotem skrzydeł. Był na granicy łąki pośród gęstych jodłowych podszytów. Gdy zawabiłem odpowiedział dwukrotnie, zerwał się i zniknął w gęstwinie. Zachowanie jarząbków typowe dla wczesnej wiosny lub jesieni. Przyznam, że nie słyszałem dotąd tokujących kogutów w grudniu!
dzięcioł czarny – w sumie 3 ptaki w różnych miejscach. Pierwszego obserwowałem, kolejne słyszałem z bliskiej odległości.
dzięcioł zielony – 2 ptaki w różnych miejscach. Jeden z nich przelatywał nad łąką na szczycie góry.
dzięcioł duży – w sumie 3 ptaki w lesie, w różnych miejscach.
dzięcioł średni – 2 ptaki w obrębie podleśnych polan i zagajników brzozowych.
Do tego: trznadle, mysikróliki, sójki, sikory bogatki, sikory modre.
Z fauny poza ptasiej:
sarna – w sumie 4 osobniki, w tym rudel 3 szt.
Po drodze tropy i ślady dzików, ślady lisa.
Obserwował: Syndrom
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-14, 23:17
14.12.2009 Las Bronaczowa ( Ndl. Myślenice )
Las Bronaczowa to zwarty kompleks leśny w zachodniej części Pogórza Wielickiego pomiędzy Radziszowem i Mogilanami. Pomimo bliskości miasta i rozbudowujących się osiedli kompleks w dużej części pozostaje względnie dziki i rzadko odwiedzany przez ludzi. Są tam miejscami większe połacie młodych buczyn, są na dnie głębokich dolinek podmokłe olszyny i smugi brzozowe, są też gęste, wielopiętrowe drzewostany jodłowe. Zwraca uwagę duża ilość starych drzew w tym wiekowych modrzewi, jodeł a nawet brzóz. Las Bronaczowa to jeden z najbardziej na północ wysuniętych kompleksów leśnych, które możnaby ostrożnie zakwalifikować do fragmentów Puszczy Karpackiej. Biorąc pod uwagę ogół topograficznych, krajobrazowych, przyrodniczych i ogólno środowiskowych czynników, Bronaczowa ma coś z lasów Beskidu Makowskiego. Poza tym jest to jeden z trzech najbliższych Krakowowi kompleksów leśnych ( i chyba najbliższy ), gdzie regularnie występują jelenie. W lesie zupełnie pusto, tj. żadnych ludzi. Cisza, spokój i mróz. Wracałem po zmroku licząc na jakieś sowy ale nic z tego.
Kilkugodzinna penetracja kompleksu Lasu Bronaczowa koło Radziszowa przyniosła obserwacje:
dzięcioł czarny – osobnik żerujący na pniu w gęstym drzewostanie jodłowym.
dzięcioł duży – 2 ptaki w różnych miejscach.
czyże – duże stado przelatujące nad lasem.
gil - w sumie 3 osobniki, w tym jeden obserwowany, pozostałe słyszane w różnych miejscach.
kowalik: 2 osobniki żerujące na pniu sosny.
Z fauny poza ptasiej:
sarna – w sumie 11 osobników w różnych miejscach.
dzik – pojedynczy osobnik, przypuszczalnie odyniec spłoszony z podszytów jodłowych. Bardziej go słyszałem niż widziałem. Narobił dużo hałasu i uciekł w dół dolinki.
wiewiórka – osobnik o szarym ubarwieniu na gałęzi modrzewia w obrębie wsi.
Do tego tropy kuny w śniegu na zwalonym pniu, pojedyncze sznurki lisów, tropy jeleni i dzików.
Obserwował: Syndrom
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Przeszedłem około 25 km. przez zaśnieżony las. Temperatura około – 15, zaspy, ponowa. Penetrowałem teren głownie w poszukiwaniu kuraków, ale jarząbki nie zdążyły chyba jeszcze zostawić tropów. Poza tym gruba warstwa świeżego śniegu mogła zmusić je do aktywności na drzewach. W obrębie torfowiska i łąk wewnątrz Puszczy szukałem też tropów cietrzewi – jednak bezskutecznie. W lesie pusto i spokojnie. Nawet na głównych drogach nie ma na śniegu żadnych śladów ludzi i samochodów, co oznaczało, że od 2 dni nikt tamtędy nie przechodził ani nie przejechał. Bajka! Miałem zamiar poczekać w lesie do wieczora i poszukać sów. Niestety całodzienny marsz po bardzo trudnym terenie, przeskakiwanie zaśnieżonych wykrotów, pokonywanie przymarzniętych bagien i rozlewisk okazał się wyczerpujący.
W efekcie:
kruk – w sumie 3 osobniki przelatujące nad lasem i wokalizujące.
dzięcioł czarny – pojedynczy ptak przelatujący od drzewa do drzewa i charakterystycznie wokalizujący.
dzięcioł duży – w sumie 5 osobników. Ptaki żerowały na pniach.
dzięcioł średni – osobnik na drzewie w smugu olszynowym nad leśnym strumieniem.
jeleń - w sumie dwie chmary. W pierwszej trzy łanie, w drugiej 5 w tym łanie i chyba 2 cielaki.
sarna - w sumie 8 osobników.
Bardzo liczne tropy dzików, jeleni, lisów i pojedyncze tropy kun.
19.12.09 leśnictwo Stokowiec:
Krótki wypad w kompleks stokowiecki. Występują tu drzewostany jodłowe i świerkowe z domieszką sosny oraz miejscami połacie młodych brzóz. Wszędzie gęste podszyty. Istny raj dla jarząbków. Niestety podobnie jak w dniu poprzednim kuraków nie spotkałem.
dzięcioł duży – w sumie 3 os.
Z fauny poza ptasiej:
sarna – 1 os.
tropy dzików, saren i lisów oraz jednej chmary jeleni.
Obserwował: Syndrom
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-01, 18:15
31.12.2009 Puszcza Niepołomicka: Chobot, Las Grobla, łąki nad Drwinką, rejon Poszyny, uroczysko Osikówka, Stanisławice.
Podczas sylwestrowej wyprawy do Puszczy:
myszołów – ptak czatował na szczycie ambony wśród łąk nad Drwinką, następnie odleciał i usiadł na ziemi.
łabędź niemy – para ptaków na Drwince w rejonie mostu.
gil – w sumie 5 odzywających się osobników
strzyżyk – 2 ptaki wśród sterty sosnowych gałęzi wewnątrz Puszczy.
Do tego: tropy czapli na śniegu w rejonie mostu nad Drwinką, mnóstwo paszkotów, sójki, nad Drwinką liczne tropy bażantów, sikory bogatki.
Z fauny poza ptasiej:
jeleń – chmara 3 osobników obserwowana w rejonie Dębu Królewskiego. Był jednoroczny byk, cielak i łania.
sarna – w sumie 19 osobników
Do tego tropy dzików, liczne tropy jeleni, pojedyncze tropy zająca w kompleksie Grobla.
Niezbyt sprzyjająca aura spowodowała, że zrezygnowaliśmy z wyjazdu na Wyżynę Miechowską. W Krakowie deszcz i rozmoczony śnieg. Tymczasem w Puszczy Niepołomickiej czekała na nas piękna zima. Najpierw dosyć obfite opady śniegu, później urocza, gęstniejąca mgła. W ciągu paru godzin przeszliśmy całą Puszczę z północy na południe.
Obserwował: Łukasz G., Monika G. – S., Syndrom
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Podczas kilkugodzinnego wypadu do Puszczy poruszałem się na nartach biegowych. W lesie dużo śniegu, żadnych śladów obecności ludzi. Temperatura około 0, -1. Na powierzchni śniegu utworzyła się cienka warstwa lodu co znacznie ułatwiło jazdę na nartach. W Krakowie delikatna odwilż a za miastem warunki wręcz rewelacyjne.
W efekcie:
puszczyk uralski – osobnik przelatywał wielokrotnie z drzewa na drzewo. Obserwowany w starej dąbrowie, w miejscu gdzie urale od kilku lat spotykam regularnie.
myszołów – ptak na gałęzi starego dębu. Zobaczył mnie z dużej odległości i odleciał.
dzięcioł duży – w sumie 3 ptaki.
dzięcioł średni – 1 osobnik żerujący na pniu.
Do tego: bażanty ( po drodze z Niepołomic do Chobotu w sumie 5 kogutów ), sójki, sikory bogatki.
Z fauny poza ptasiej:
sarna – 2 osobniki
zając – osobnik wewnątrz lasu.
Liczne tropy lisów, pojedyncze tropy dzików i jeleni.
Tym razem pojechaliśmy większa grupą. W lesie ogólnie pusto, ale brak zwierząt można tłumaczyć tym, że byliśmy z pewnością przez nie szybciej dostrzegani i słyszani. Śnieg, śnieg, śnieg…
dzięcioł duży – w sumie 3 – 4 ptaki na pniach.
paszkoty – wszędobylskie w koronach sosen.
myszołów – ptak nad lasem, wokalizujący.
Do tego: bogatki, sójki
Z fauny poza ptasiej:
sarna – w sumie 3 osobniki
W lesie dużo tropów jeleni, pojedyncze dzików. Miejscami na śniegu ślady krwi. Gdy już wracaliśmy zauważyliśmy, że wzdłuż leśnej drogi leży na śniegu mnóstwo martwych pszczół! Wyglądało to tak jakby jakiś ptak zburzył ich dawne gniazdo i porozrzucał zawartość na odcinku około 50 m.
Obserwowali: Dominik, Janek, Michał, Askatu i Syndrom
puszczyk uralski – ptak zaobserwowany w locie nad zrębem, na południowy wschod od Osinówki. Pierwszy raz spotkałem urala w tamtej części lasu. Osobnik usiadł na gałęzi na granicy zrębu i wyraźnie mnie obserwował.
pustułka – przelatujący osobnik nad polami w Węgrzcach Wielkich
dzięcioł czarny – w sumie 3 osobniki w różnych częściach lasu. Jednego obserwowałem przelatującego, pozostałe było słychać.
dzięcioł duży – w sumie 6 ptaków, na pniach.
dzięciołek – osobnik na pniu.
kuropatwa – stadko 9 osobników w Węgrzcach Wielkich pomiędzy torami kolejowymi i autostradą.
bażant – stado 4 kurek w Węgrzcach Wielkich obok autostrady.
Do tego: paszkoty, sójki, dzwońce, sikory bogatki.
Z fauny poza ptasiej:
dzik – wśród podszytów świerkowych w rejonie Poszyny wataha 3 osobników.
jeleń – najpierw młody, jednoroczny byk z łanią, obserwowany na terenie ogrodzonej zamkniętej uprawy pomiędzy Osinówką a Długoszem Królewskim, później stary pojedynczy byk na linii oddziałowej w rejonie Poszyny.
sarna – w sumie 9 sztuk, z czego 5 po drodze wzdłuż torów.
Mróz po kilku tygodniach ustąpił. Dzisiaj w mieście było około 0 stopni, w Puszczy jak zwykle trochę niżej. Około godziny 14 zaczął sypać śnieg. Zwierzęta wyraźnie bardzo aktywne, odrabiają po trudnym okresie. W lesie dużo nakładających się na siebie tropów, jak zwykle dzików, jeleni i saren oraz sznurki lisów.
Obserwował: Syndrom
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
orzeł bielik – pierwsza moja obserwacja w Puszczy Niepołomickiej! Najpierw przelatujący nad łąkami między Orłowcem a Chobotem ptak (widoczny biały ogon – osobnik stary), następnie osobnik siedzący na łące (na śniegu) w odległości około 100 m. od ściany lasu skąd go obserwowałem. Po chwili dołączył do niego kolejny. Ten pierwszy przyjął postawę agresywną, prostował skrzydła i ruszył w kierunku drugiego osobnika. W końcu drugi osobnik odleciał. Po kilku minutach pojawiło się kilka kruków, które jakby spłoszyły bielika, później atakowały go w powietrzu. Ostatni raz dostrzegłem orła gdy siedział wysoko na gałęzi suchego na granicy lasu.
myszołów – w sumie 3 osobniki, 1 na Gawłówku, 2 nad łąkami nad Drwinką.
jastrząb gołębiarz – najpierw charakterystyczny głos, później przelatujący osobnik w kompleksie Grobla.
kruk – w sumie 8 osobników, w tym 5 atakujących bielika.
bażant – 2 koguty spłoszone obok mostu na Drwince.
raniuszki – kilka sztuk wśród stada sikor na Orłowcu.
Do tego: paszkoty, sikory modre, bogatki i czarnogłowe, trznadel itp…
Z fauny poza ptasiej:
jeleń – 2 łanie obserwowane dosyć dłuższą chwilę na linii oddziałowej w rejonie Orłowca.
dzik – pojedynczy stary osobnik obserwowany z dużej odległości miedzy drzewami w rejonie Orłowca.
lis – osobnik przeskoczył przede mną drogę.
sarna – w sumie 18 sztuk, w lesie i na łąkach.
Liczne tropy dzików, jeleni, saren ….. do tego trop zająca w środku starego boru na Orłowcu.
W lesie wciąż dużo mokrego śniegu. Pokrywa ustąpiła tylko na nasłonecznionych garbach i poboczach dróg. Miejscami zalegają głębokie i mokre zaspy. Rano pogodnie, po godz. 15 zaczęło kropić.
Duża część łąk została ogrodzona drutami pod napięciem. Zasilanie z baterii słonecznych. Także most na Drwince jest przegrodzony łańcuchem z informacja o zakazie wstępu dla nieupoważnionych. Lepsze to niż planowana żwirownia czy tor crossowy.
Obserwował: Syndrom.
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
żuraw - 3 osobniki na łąkach nad Drwinką. Pierwsze żurawie w tym roku!
dzięcioł czarny - osobnik przelatujący i wokalizujący.
dzięcioł duży - w sumie 14 ptaków żerujących na pniach w różnych częściach lasu.
krzyżówka - para przelatująca o zmierzchu wzdłuż Drwinki.
bażant – pojedynczy kogut spłoszony nad Drwinką, kilka osobników po drodze z Krakowa.
czajka – trzy stada na łąkach nad Drwinką. W najbliższym naliczyłem 16 osobników, kolejne duże to około 150 ptaków! I dalej mniejsze stado kilkunastu.
Do tego: pojedyncze skowronki polne, sójki, paszkoty.
Z fauny poza ptasiej:
jelenie – chmara 6 osobników, obserwowane z dużej odległości o zmierzchu. Pasły się pod lasem.
sarna – w sumie 19 osobników w różnych miejscach.
W Puszczy wiosna! Resztki rozmoczonego śniegu zalegają w zacienionych miejscach i na poboczach dróg. Choć temperatura spadła i momentami nawet prószył drobny śnieg, to atmosfera w lesie wczesnowiosenna! Las po roztopach pachnie, oddycha…
Obserwował: Syndrom
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-20, 21:59
20.03.2010 Puszcza Niepołomicka: torfowisko Wielkie Błoto
słonka – o godzinie 18.25, 2 lecące bardzo nisko i chaotycznie obok siebie samce. Ptaki odzywały się charakterystycznym psykaniem!
żuraw - 2 osobniki przelatujące kilkakrotnie nad torfowiskiem.
myszołów – para ptaków nad torfowiskiem.
dzięcioł duży - w sumie 2 ptaki.
krzyżówka – kilka par przelatujących nad torfowiskiem i zrywających się ze strumienia.
bażant –nawoływanie 2 kogutów oraz liczne pióra z koguta upolowanego przez ptaka drapieżnego.
strzyżyk – pojedynczy ptaszek wśród gałęzi na torfowisku.
Z fauny poza ptasiej:
sarna – pojedyncza koza.
Świeże ślady aktywności bobrów, dużo tropów jeleni.
Obserwował: Aleksander K. oraz Syndrom
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-23, 22:01
23.03.2010 Puszcza Niepołomicka: torfowisko Wielkie Błoto
Krótki, popołudniowo - wieczorny wypad na torfowisko Wielkie Błoto:
słonka –pierwszy ciągnący samiec dopiero o godzinie 18.30, kolejny kilka minut później. Ostatni przelot bardziej słyszałem niż widziałem o godz. 18.46. Ptaki odzywały się charakterystycznym „psykaniem”.
myszołów – pojedynczy ptak nad torfowiskiem.
puszczyk zwyczajny – o zmroku najpierw kwilenie samicy. Gdy ręcznie zawabiłem głosem samca, natychmiast objawił się i uaktywnił jej „partner”. Obydwie sowy usiadły na drzewach nade mną.
dzięcioł duży - w sumie 3 ptaki.
dzięcioł średni – najpierw przelatujący, później przyłapany na pniu suchej olchy.
krzyżówka – kilka par przelatujących nad torfowiskiem.
bażant – tokujący kogut, następnie o zmroku 3 nawołujące koguty.
pliszka siwa – w sumie kilkanaście osobników.
Do tego śpiewające kosy, drozdy śpiewaki, mnóstwo szpaków
Z fauny poza ptasiej:
sarna – 4 osobniki.
Wspaniała wiosenna atmosfera. Przechodząc przez torfowisko postanowiłem sprawdzić ulubioną ambonę, na której planowałem spędzić tej wiosny przynajmniej jedną noc. Była świetnie ustawiona, zorientowana na wschód, bezpieczna i wygodna. Na miejscu zastałem 4 słupy i pogorzelisko drewnianej czatowni.
Obserwował: Piotr Skucha
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-05, 12:42
Przesyłam zaległe raporty z ostatnich wypadów. Trwa najciekawsza (jak dla mnie) pora w przyrodzie. Las nagle wybuchł rozmaitym śpiewem tysięcy ptaków. Zaczynają kwitnąć zawilce gajowe, powoli przekwita zawilec wilczełyko. Zachęcam do wypraw w teren!
26.03.2010 Puszcza Niepołomicka: torfowisko Wielkie Błoto
słonka – wybraliśmy eksperymentalnie chyba kiepskie miejsce, choć wydawało się świetne. W rezultacie był o godz. 18.25 przelot samca, psykającego i chrapiącego, bardzo nisko nad ziemią. Następnie 2 – 3 przeloty w większej odległości. Kolejne samce tylko słyszeliśmy.
bekas kszyk – pierwsze tokujące bekasy w tym roku!!!! Zazwyczaj najpierw odzywały się samice. Tym razem słychać było wyłączenie beczące samce. Tokowały nad podmokłymi łąkami w północno – wschodniej części torfowiska.
bażant – o zmroku głosy 2 kogutów nawołujących z różnych części tokowiska. Znaleźliśmy też kolejne szczątki bażanta złapanego przez ptaka drapieżnego.
Do tego: czajki, kosy, drozdy śpiewaki, zięby.
Z fauny poza ptasiej:
sarna – pojedyncza koza pasąca się na łące.
dziki – „gwiazdą” wieczoru były dziki. Gdy „czatowaliśmy” na ciągach, w pobliskiej oddalonej o zaledwie kilkanaście metrów kępie krzaków mocno zaszeleściło. Po chwili, znany ze stoickiego spokoju i totalnego ignorowania widoku dzikich zwierząt pies Askatu groźnie zawarczał. Następnie poderwał się i pobiegł w kierunku odgłosów. Słychać było, jak zwykle ostrzegawcze chrząknięcie, po czym z krzaków w kierunku gęstszych krzaków wybiegły spłoszone 4 dziki. Szczęśliwie Askatu nie dopadł świnek. Mogłoby się to nieszczęśliwie skończyć dla poczciwej Askatu lub dla dzików.
ropucha szara – ropuchy rozpoczęły coroczny rytuał godowy. W przybrzeżnej strefie stawu, trwa widowiskowa miłość sympatycznych płazów. Samiczki wytrwale noszą na swych grzbietach spragnionych samców. Osobniki namiętnie się obściskują. Chcesz zobaczyć jak to robią ropuchy? Wybierz się na torfowisko Wielkie Błoto!
Koniec marca i kwiecień to dla mnie ulubiona pora roku. Na ciągnące słonki i tokujące bekasy czeka się cały rok. Wreszcie są! Pierwszy raz na ciągach słonek byłem w 1994 r. w Puszczy Świętokrzyskiej. Od tego czasu obserwuję słonki każdej wiosny. Udało się też dosyć wyraźnie nagrać głosy ciągnących samców, co jest dosyć trudne. Na szczęście wiosenne krwawe polowania na słonki w czasie ciągów zostały zabronione. Słonka jest gatunkiem tajemniczym i trudnym do oszacowania. Prowadzi nocny tryb życia, także trudno ją spotkać poza okresem godowym. Myśliwi uzgadniali ich liczebność na podstawie ilości przelotów tokowych samców. Tymczasem często było tak, że liczono tego samego samca oblatującego tokowisko wielokrotnie. Niech żyją słonki!!!
26.03.2010 Puszcza Niepołomicka: Kłaj, torfowisko Wielkie Błoto
słonka: 3 przeloty tokującego samca, ciągnęły nad młodym smugiem olchowym, w dużej odległości. Słychać było charakterystyczne psykanie.
myszołów: w sumie trzy osobniki kołujące nad torfowiskiem.
bażant: o zmierzchu 4 nawołujące koguty z różnych miejsc.
krzyżówka : 3 pary spłoszone z torfowiska
Do tego: śpiewające kosy, szpaki, sójki, drozdy, zięby, bogatki itp…
Z fauny poza ptasiej:
Jelenie – chmara 8 osobników w tym 2 byki.
Pojedyncza łania pasąca się na łące 20 m. od kozy sarny.
Zając szarak – osobnik spłoszony w obrębie torfowiska.
Obserwował: Syndrom
30.03.2010 Puszcza Dulowska
słonka: 6 przelotów tokujących samców. Osobniki obserwowane nad Łąkami Karniowskimi. W przypadku jednego z przelotów ciągnęły 2 samce obok siebie. W powietrzu doszło do starcia skrzydłami, po czym jeden z nich zmienił kierunek lotu.
myszołów: w sumie 2 osobniki wewnątrz lasu i jeden nad łąkami.
bażant: o zmierzchu kogut w Łąkach Karniowskich.
krzyżówka : 2 - 3 pary na Chechle i leśnej rzeczce.
Do tego: śpiewające kosy, wspaniale śpiewający drozd, zięby, bogatki itp…
Z fauny poza ptasiej:
jelenie – najpierw chmara 7 osobników w tym przynajmniej 2 byki, przeszła przed nami przez Drogę Karniowską, następnie po zmroku w Łąkach Karniowskich obserwowaliśmy 3 pasące się osobniki.
dzik – pojedynczy osobnik o zmroku wyszedł na skraj Łąk Karniowskich. Obserwowaliśmy go długo z dosyć bliskiej odległości. Zwierze krążyło po łące. Pomimo, że nie byliśmy dobrze ukryci a nawet rozmawialiśmy szeptem, dzik nie reagował. Później oddalił się, ale gdy wracaliśmy spotkaliśmy go ponownie 150 m. dalej.
sarna – w sumie 4 – 5 osobników.
Obserwowali: Monika i Syndrom.
03.04.2010 Puszcza Niepołomicka: Wielkie Błoto
słonka – niski przelot tokującego samca. Kolejne słyszane z większej odległości.
bekasy kszyki – w sumie kilkanaście tokujących samców nad torfowiskiem w różnych miejscach. Ptaki tokowały jeszcze przed zmrokiem i doskonale widać je było na tle nieba.
bielik – ptak przelatujący nad torfowiskiem na dużej odległości.
myszołów – osobnik na drzewie w obrębie torfowiska
dzięcioł czarny – przelatujący i wokalizujący ptak.
dzięcioł duży – w sumie 3 – 4 ptaki
dzięcioł średni – pojedynczy osobnik
bażant – głosy nawołujące i tokowe 2 kogutów
Do tego pliszki siwe, kosy, trznadle, sikory bogatki i modraszki, grzywacze itp…
Obserwowali: Monika i Syndrom
04.04.2010 Puszcza Dulowska: bagna nad Chechłem i Łąki Karniowskie
słonka – przelot tokowy jednego samca nad Łąkami Karniowskimi. Ptak leciał nisko, odzywał się „chrapaniem” i „psykaniem”.
myszołów – osobnik czarujący na złamanym pniu nad Chechłem.
żuraw – pojedynczy ptak żerujący na podmokłych łąkach nad Chechłem. Ptak obserwowany z dużej odległości.
Do tego: drozdy, kosy, zięby, grzywacze, po drodze pojedyncze bażanty.
Z fauny poza ptasiej:
jelenie – najpierw chmara 7 osobników, w tym 3 byki nad Chechłem.
Następnie chmara 5 osobników, które wyszły o zmroku na Łąki Karniowskie.
sarna – w sumie 4 osobniki pasące się na łąkach.
Obserwowali: Grzym i Syndrom
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-07, 21:54
07.04.2010 Puszcza Niepołomicka: Wielkie Błoto (wschodnia część od strony Kłaja)
Krótki, popołudniowo - wieczorny wypad na torfowisko. W efekcie:
słonka – W sumie 3 przeloty tokujących samców. Pierwszy tuż nade mną, bardzo niski. Kolejne obserwowane z większej odległości. Ptak odzywał się „chrapaniem” i „psykaniem”.
bekasy kszyki – o zmroku 1 – 2 tokujące samce, nad podmokłymi łąkami i przyległymi krzakami. W porównaniu z tym, co tu zobaczyliśmy 4 dni temu, bekasy były dzisiaj wyjątkowo mało aktywne.
myszołów – osobnik na drzewie w obrębie torfowiska.
dzięcioł czarny – przelatujący i wokalizujący ptak.
dzięcioł duży – w sumie 3 ptaki
dzięcioł średni – pojedynczy osobnik obserwowany na modrzewiu.
bażant – głosy nawołujące i tokowe 3 – 4 kogutów
Do tego pliszki siwe, drozdy śpiewaki, szpaki, kosy, trznadle, sikory bogatki, sójki, sroki, , grzywacze itp…
Z fauny poza ptasiej:
jeleń – chmara 17 osobników, w tym 3 byki, łanie i cielaki. O zmroku wyszły na łąkę. Pasły się w bardzo bliskiej odległości.
dzik – po zmroku, najpierw szelest gałęzi, później charakterystyczne chrząknięcie i z rowu poderwały się dziki. Najpierw stary osobnik, który nawet nie uciekał, następnie 3 – 4 przelatki. Ponieważ w trawie nadal bardzo szeleściło zastanawiam się czy to nie locha z bardzo młodymi warchlakami. Na wszelki wypadek oddaliłem się.
bóbr – około godziny 18.45, przy tamie na jednym ze strumieni w obrębie torfowiska usłyszałem odgłos dużego zwierzęcia wpadającego do wody. Od strony gęstych zalanych krzaków słychać było odgłosy łamanych gałęzi, po czym na powierzchni wody pojawiły się fale. W końcu w gąszczu zobaczyłem bobra. Zwierze było oddalone około 30 m.
sarna – w sumie 4 osobniki, w tym jeden szczekający kozioł.
W lesie ciemno ale nie ponuro. Ołowiane chmury wróżyły opady deszczu, które jednak nie nastąpiły. Zupełny brak wiatru. Słychać zewsząd tysiące ptaków.
Dołączył: 07 Paź 2007 Posty: 324 Skąd: komuna Łobzo-Kadecka
Wysłany: 2010-04-12, 10:30
syndrom napisał/a:
W lesie ciemno ale nie ponuro. Ołowiane chmury wróżyły opady deszczu, które jednak nie nastąpiły. Zupełny brak wiatru. Słychać zewsząd tysiące ptaków.
Wstęp jak do jakiegoś mrocznego filmu Hiczkoka :D
Ps. Ja też bym chciała zobaczyć kiedyś bobra na żywo :(
_________________ .:: !HARDCORE ES DE ESPANOL SIEMPRE!::.
,,...para que esperemos tranquilamente, nuestra muerte, ahogados en un mar de mentiras - lucha!..."
syndrom
Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 141 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-12, 23:00
12.04.2010 r. Puszcza Niepołomicka: Chobot, uroczysko Grobla
W lesie morze kwitnących zawilców gajowych. W grądowej części Puszczy, tj. w uroczysku Grobla to zdecydowanie najbardziej malownicza pora roku. Zresztą kwiecień jest najciekawszym miesiącem do obserwacji przyrody.
W efekcie:
błotniak stawowy – samiec polujący nad łąkami
myszołów – w sumie 3 ptaki, nad lasem i nad łąkami.
puszczyk zwyczajny – po zmroku głos terytorialny samca.
dzięcioł czarny – głos przelatujących osobników w 2 różnych miejscach
dzięcioł duży – w sumie 4 ptaki
bażant – nad Drwinką 1 tokujący kogut, w Woli Batorskiej na łąkach kolejne 4 osobniki.
słonka – po zmroku w sumie 2 przeloty tokującego samca. W lesie panowała już idealna cisza. Ptaki leciały tuż nad wierzchołkami drzew odzywając się donośnym „psykaniem” i cichszym „chrapaniem”.
czajka – nad łąkami nad Drwinką, w sumie 2 wokalizujące osobniki
grzywacz – 2 – 3 osobniki nad łąkami
drozd śpiewak – osobnik obserwowany na gałęzi i śpiewający w starej dąbrowie
Do tego: śpiewające trznadle, kosy, kilka rudzików, pliszki siwe, krzyżówki, modraszki, bogatki itp…
Z fauny poza ptasiej:
jelenie: najpierw chmara 5 osobników w tym byk, obserwowane na granicy polany z bliskiej odległości, następnie 2 łanie na drodze, później pojedyncza łania przy leśnej drodze i wreszcie chmara kilkunastu jeleni, w tym łanie, cielaki i młode byki.
dziki – pojedynczy spłoszony osobnik obserwowany między drzewami. Ponadto w 2 miejscach odgłosy idącej watahy.
sarna – w sumie 11 osobników na łąkach i w lesie.
Zewsząd słychać rzekotki drzewne. Nawet w obrębie wsi z większych skupisk podmokłych krzaków słychać „rechotanie”.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum